Jaskinie Szkocjańskie – dziel na małe

·

·

Natura uczy mnie, jak należy działać. Obserwuję uważnie, co się dzieje wkoło. Zjawiska takie jak powstawanie stalagnatu trwają wiekami, jednak natura nie poddaje się i powoli dąży krok po kroku do celu. Najpierw w tempie średnio centymetr na 80 lat powstają stalaktyty i stalagmity, aby po wiekach połączyć się w stalagnat. Natura nie poddaje się, po prostu z uporem dąży do wyznaczonego celu, mimo że przez długi czas nie widać postępów. Tak właśnie należy podchodzić do ogromnych projektów, dzielić je na małe fragmenty i realizować, nawet jeśli przez długi czas nie widać postępów. W ten sposób zmigrowałem dane z IBM Common Store do Metalogix Archive Manager, w ten sposób połączyłem infrastrukturę z oddziału, który został włączony do struktur. Tak zmigrowałem VMware do innego hiperwizora. W ten sposób pokonałem odległość ze Stella Point do szczytu Kilimandżaro. Oczywiście nie wszystko sam, bez zaangażowanego zespołu byłoby to niemożliwe. Tak też działają systemy bezpieczeństwa w firmach, budowane są powoli od podstaw, są ciągle udoskonalane (kropla po kropli). Aż wydaje się nam, że są gotowe na najtrudniejsze wyzwania. Wtedy ktoś znajduje błąd, słabe ogniwo (często znudzonego lub przepracowanego, a może niewyszkolonego pracownika), woda wdziera się do jaskini, ogromny prąd niszczy wszystko, tak jak ten wyciek danych około 19 mln Polaków lub kolejny drink każdego wieczora. Po awarii następuje cisza i powrót do działania – odbudowywanie systemu, korekta nawyków, wdrożenie dyscypliny. Jeśli był backup, odtwarzam to, co ważne i czyste, resztę kasuję (żadnych przydasi), restartuję i wdrażam jeszcze lepszy system. Natura przy tej okazji daje nam kolejną lekcję: nasze ludzkie życie to jedynie mikromoment w porównaniu do jaskiń/gór czy otaczającego nas świata. Dlatego należy skupić się na tym, co jest naprawdę istotne. Czy nasze problemy w ogóle mają jakiekolwiek znaczenie? Zastanawianie się i opłakiwanie przeszłości nie ma sensu. Należy twardo realizować cele jeden po drugim. Walkiewicz twierdzi, że życie nie ma sensu, ono jest sensem. Patrząc na otaczający nas świat, nie można się nie zgodzić z tym stwierdzeniem.


Zdjęcie autora

Marek Kulczyk

Jeden cel: działające rozwiązania, logistyka i dyscyplina.

Na co dzień łączę zarządzanie w IT z wyprawami w góry wysokie. Odzyskałem swój czas, pozbywając się nałogu. Piszę o tym, co działa — nie o tym, co brzmi dobrze.

To, co tutaj znajdziesz, zostało napisane przeze mnie na podstawie moich prawdziwych przeżyć oraz na podstawie książek, które czytam/słucham. Nie zawsze jestem w stanie wskazać wprost, które idee są jakiego autora, często to jest mieszanka zgodna ze mną w dniu pisania. Możesz się ze mną nie zgadzać, wskaż błędy i podyskutujmy o tym. Treści współgrają z moją architekturą mentalną. Wykorzystuję wsparcie AI do weryfikacji zgodności tekstów z moją architekturą oraz do poprawiania błędów interpunkcyjnych i gramatycznych.

LISTA DLA TYCH, KTÓRZY IDĄ DALEJ

Wnioski z trasy — prosto na maila

Bez spamu. Tylko nowe teksty o dyscyplinie, zarządzaniu i wyprawach, kiedy naprawdę warto je przeczytać.


← Poprzedni wpis
Następny wpis →